Czasem widać w kamerze jakieś stworzenie łaciate czworonożne, przemknie zwykle szybko gdzieś skrajem kadru. Dzisiaj na żywo zauważyłem takie czworonożne niełaciate:
Dopiero wieczorem przeglądając zapisy z kamery zauważyłem, że to niełaciate próbowało zaprowadzić swoje własne porządki w mojej stołówce. Miały one polegać na przerzedzeniu populacji. Na szczęście na próbie się skończyło. No, może nie tylko na próbie, bo było jeszcze krążenie, węszenie i… objadanie się smakiem 🙂
Czyli dobrze ustawiłem karmnik, skoro koty nie mają szans na wyżerkę 🙂
